Dziś mnie naszło na eksperymenty kulinarne, zazwyczaj boję się ryzykować i opieram się na przepisach znalezionych w internecie, ale dziś miałam silną ochotę zjedzenia czegoś, na co przepisu w internecie znaleźć nie mogłam. W zasadzie nie miałam pojęcia co mi z tego wyjdzie, ale stwierdziłam, że na pewno będzie to coś jadalne, więc czemu nie ;).
Rano wybrałam się na zakupy, kupiłam pełno warzyw i owoców, do tego pierwszy raz pokusiłam się o zakup kaszy jaglanej (nigdy jej nie jadłam). I tak po powrocie do domu zaczęłam się zastanawiać co by z tego stworzyć (przede wszystkim kusiło mnie wypróbowanie kaszy). Decyzja zapadła: zapiekanka z kaszy, cukinii i kalafiora, do tego dodałam jeszcze suszone pomidory, których smak uwielbiam i wciskam w każdą możliwą potrawę (ale zwykłych pomidorów nawet nie tknę, nie cierpię :D).
Co mnie zaskoczyło, moje dzieło wyszło dobre, a nawet bardzo dobre (skoro nawet mój tata wziął dokładkę, to chyba nie było tak źle). A co najważniejsze naprawdę się nim najadłam i ciągle czuję się najedzona, co w moim przypadku nie zdarza się często (chyba naprawdę jest ze mną coś nie tak, bo to, że uważam za coś niespotykanego, że nie czuję się głodna pół godziny po zjedzeniu obiadu nie jest normalne :D).
Ale wracając do najważniejszego. Oto przepis (myślę, że spokojnie 5 osób by się tym najadło, jak nie więcej):
szklanka kaszy jaglanej
dwie cukinie
trochę kalafiora (tak na oko żeby go trochę było)
kilka suszonych pomidorów
pół cebuli
sól, pieprz, słodka papryka, bazylia, oregano
Kasze opłukać, wrzucić do dwóch szklanek osolonego wrzątku i gotować do czasu aż kasza wchłonie całą wodę. Kalafior ugotować na parze. Cebule podsmażyć na maśle, kiedy się zeszkli dodać cukinie i smażyć aż będzie miękka, pod koniec dodać pokrojone pomidory, doprawić przyprawami (spokojnie można sporo, lepsze ostrzejsze), dodać zioła. Następnie wszystko wymieszać razem, wrzucić do żaroodpornego naczynia i piec pod przykryciem przez 20 minut w temperaturze 200 stopni.
A potem już tylko jeść ;).
O, podoba mi się ten przepis. Kasza jaglana jest i smaczna, i zdrowa. Można śmiało kombinować. :)
OdpowiedzUsuń