Dziś pochwalę się moim zdrowym, smacznym i banalnie łatwym śniadaniem.
Kanapki z pełnoziarnistego chleba, serek śmietankowy, rzodkiewka, mieszanka kiełków własnej hodowli i pestki słonecznika.
Czy nie wyglądają smakowicie? Jak widzę takie kanapki to od razu robię
się głodna, wyglądają dużo bardziej smakowicie niż kanapki ze zwykłym
pszennym chlebem i wędliną. Takie zjem z przyjemnością.
A poza tym dziś wreszcie się zebrałam i odwiedziłam nowo otwarty klub fitness na moim osiedlu. Jak się uda wieczorem postaram się pójść na pierwsze zajęcia.

Zdrowe i pyszne:) Przeczytałam poprzedniego posta i napisałaś w nim, że odzwyczaiłaś się już od jedzenia czipsów - ja wciąż walczę z miłością do czipsów;P Ograniczam się, wybieram takie z jak najprostszym składem (bez "ulepszaczy" smaku), ale i tak ciągną, ciągną...;)
OdpowiedzUsuńStaram się nie przebywać w sklepie w okolicach czipsów, więc nie mają okazji kusić :P, ale wiadomo czasami skuszą, ale na szczęście rzadko. Gorzej z czekoladą...
UsuńZdrowo i smacznie :)
OdpowiedzUsuńno pysznie u Ciebie! powodzenia w zdobywaniu wymarzonej figury. ciekawe, czy zapisałaś się do klubu.
OdpowiedzUsuńja musze kupić kiełkownicę uwielbiam kiełki
Oczywiście, że zapisałam się do klubu, o czym akurat tutaj nie pisałam, a na drugim moim blogu, zaraz właśnie uciekam na zajęcia :).
Usuń